sobota, 21 lutego 2015

Japoński, kamyczkowy, hybrydowy... Wszystko o manicure cz. 2


Dziś kolejny post z serii manicure :)


Postaram się przedstawić Wam jak dokładnie krok po kroku wygląda tradycyjny zabieg manicure w salonie kosmetycznym oraz czym taki tradycyjny, kosmetyczny manicure różni się od manicure biologicznego.

Manicure tradycyjny, kosmetyczny. Podstawowy, najczęściej wykonywany w salonie kosmetycznym zabieg. Obejmuje opracowanie skórek i paznokci oraz pokrycie płytki paznokcia lakierem. W trakcie tego zabiegu niezbędne nam będą:
  • środek do dezynfekcji skóry,
  • pilnik do paznokci - najlepiej szklany,
  • cęgi do paznokci lub obcinacz (opcjonalnie),
  • cążki do skórek,
  • kopytko/drewniany patyczek,
  • preparat zmiękczający skórki,
  • miseczka do moczenia dłoni (opcjonalnie),
  • zmywacz do paznokci,
  • preparat odtłuszczający,
  • polerka do paznokci,
  • lakiery do paznokci: lakier bazowy, nawierzchniowy i w wybranym kolorze,
  • oliwka do skórek,
  • krem do rąk.

A więc zaczynamy :)

1. Skracamy i wyrównujemy wolny brzeg paznokcia, nadajmy mu odpowiedni kształt. Jeśli chcemy dużo skrócić paznokieć mogą przydać się cęgi lub obcinacz ale nie jest to konieczne. Myślę, że pilnik w zupełności wystarczy.

2. Rozmiękczamy skórki. Możemy to zrobić przy pomocy odpowiednich preparatów lub mocząc palce.

3. Przy pomocy kopytka lub też drewnianego patyczka odsuwamy skórki, następnie chwytamy za cążki i usuwamy to co nie potrzebne.

4. Teraz możemy przygotować paznokcie do malowania. Jeśli na płytce są jakieś nierówności należy wyrównać je polerką. Uwaga! Nie używamy polerki zbyt często. Ścieramy za jej pomocą wierzchnie warstwy paznokcia, a wiadomo.. co za dużo to nie zdrowo ;). Myślę, że 2 razy w miesiącu w zupełności wystarczy.

5. Teraz możemy przejść do malowania. Zaczynamy od odtłuszczenia płytki. Możemy użyć w tym celu preparatu do dezynfekcji na bazie alkoholu lub zmywacza do paznokci. Nie, woda utleniona nie odtłuszcza. Na tak przygotowane paznokcie nakładamy kolejno lakier: bazowy, pierwsza warstwa koloru, druga warstwa koloru, a na koniec lakier nawierzchniowy, który utwardzi całość i nada połysk. Wiem.. wiem... cztery warstwy to trochę sporo, ale uwierzcie.. taki manicure wytrzymuje dużo dłużej..

6. Kiedy całość wyschnie w skórki wmasowujemy oliwkę, a w dłonie krem.

Po skończonym zabiegu warto dokładnie umyć i zdezynfekować nasze narzędzia: pilnik, kopytko, cążki.. Oczywiście mam na myśli nasze własne narzędzia, do użytku domowego. Narzędzia w salonach kosmetycznym powinny być bezwzględnie dezynfekowane, a najlepiej sterylizowane... Warto zwrócić na to uwagę przy okazji wizyty w takim miejscu.. Dla własnego zdrowia i bezpieczeństwa..




A co z manicure biologicznym? Najprościej mówiąc nie używamy przy nim metalowych narzędzi, skórki są jedynie delikatnie odsuwane patyczkiem, nie są natomiast wycinane.


To tyle.. Wyczerpałam temat? :)







Brak komentarzy:

Prześlij komentarz